Jesienne przygotowywanie ogródka pod warzywa

Jesienne przygotowywanie ogródka pod warzywa

Praca w ogródku kończy się jesienią, gdy z jednej strony zbiera się ostatnie plony, a z drugiej – przygotowuje się warzywnik już pod kątem przyszłorocznych zbiorów. Część warzyw, które są mrozoodporne, można pozostawić na kolejny sezon w gruncie. Przygotowując ogród już na następny rok, warto jest zrobić sobie plan, na którym można rozmieścić warzywa, zgodnie z zasadami zamianowania.

Porządek po tegorocznych plonach

Grządki, w których rosły warzywa, należy dokładnie oczyścić z resztek uprawianych roślin i chwastów. Resztki, które pozostały z łodyg pomidorów, ogórków, fasoli, słonecznika, dyni, szparagów i innych roślin, można zrobić kompostownik. Grubsze łodygi trzeba najpierw rozdrobnić, żeby się szybciej rozłożyły. Do tworzenia pryzm kompostowych można wykorzystać także pozostałości po chwastach.
Jeśli rośliny były porażone chorobami, zaatakowane szkodnikami, to wówczas trzeba je zebrać i spalić, żeby nie przyczyniły się do powstawania problemów w przyszłym sezonie.

Walka z odchwaszczaniem

Mimo iż większość warzyw już nie rośnie, to jednak nie można ogrodu całkowicie zachwaścić. Celem jest ograniczenie populacji w takim stopniu, aby chwasty nie konkurowały z uprawianymi roślinami. Takie zabiegi powinny być prowadzone przez cały rok, aby nie dopuszczać do kwitnienia oraz wykształcania nasion przez chwasty. Jesienią taką walkę prowadzić można aż do nadejścia pierwszych mrozów.

Mrozoodporne mogą zimować w gruncie

Jeśli chodzi o warzywa mrozoodporne np. niektóre odmiany porów, jarmuż, brukselkę, to mogą zostać na tej samej grządce. Lepszym rozwiązaniem może być jednak przekopanie ich (o ile nie przeszkadza to pozostałej części warzywnika) pod koniec października i zadołowanie w innym miejscu ogrodu warzywnego. Tam spokojnie przetrwają zimowe miesiące. Dzięki temu nawet w środku zimy można cieszyć się smakiem świeżych warzyw.
Późnozimowe odmiany warzyw można jeszcze wykopać i zadołować w głębokich donicach z piaskiem. Przechowuje się w zaciemnionym, chłodnym pomieszczeniu.

Osłony – jakie zostawiamy, jakie chowamy

Po zebraniu wszystkich warzyw, na zakończenie sezonu trzeba oczyścić osłony, pod którymi rosły. Te, które nie są zniszczone, można wykorzystać ponownie. Folie z pałąków, na których była rozpięta, zdejmuje się i suszy. Następnie trzeba je poskładać i spakować w materiał, który nie przepuszcza światła. Tworzące całą konstrukcję pałąki wyjmuje się z ziemi i składa razem, obwiązując sznurkiem. Gdy cała konstrukcja foliowa jest większa, dobrze naciągnięta i w niezniszczonym stanie, to można ją zostawić na zimę. Trzeba tylko usunąć z niej resztek roślinnych. Warto też wymienić ziemię w tunelu na nową.

Łopata w ruch

Wiedząc już, gdzie będą rozmieszczone grządki z poszczególnymi warzywami, trzeba przygotować odpowiednio ziemię. To zabieg szczególnie korzystny, bo pozwala spulchnić glebę i usunąć zaskorupioną warstwę wierzchnią, a do tego podłoże będzie lepiej napowietrzone. Odwrócenie warstwy gruntu pozwala roślinom korzystać ze składników pokarmowych, do których wcześniej nie miały dostępu. Pozytywnie też zadziała w zakresie likwidacji szkodników glebowych, a zwłaszcza takich jak pędraki i drutowce, których najwięcej jest na głębokości do 30 cm. Po przekopaniu ziemi szkodniki giną pod wpływem promieni słonecznych lub są zjadane przez ptaki. Jeśli np. zamierzamy posadzić rośliny korzeniowe, to w tym miejscu ziemia powinna być głębiej przekopana.
Tam, gdzie zaplanowany jest rozsadnik, trzeba przekopać glebę oraz zastosować trzeba kompost lub obornik. W ten sposób odżywić możemy grządki pod najbardziej wymagające gatunki warzyw takie jak np.: kapustne, dyniowate, psiankowate czy seler.

Glebę można także wzbogacić nawozami fosforowymi lub potasowymi. Jeśli zajdzie konieczność (po zbadaniu odczynu), to możemy także wapniować glebę. Jednak między tym zabiegiem a nawożeniem organicznym powinna być co najmniej 2-tygodniowa przerwa. Powierzchnia ziemi powinna być okryta przed nastaniem mrozów, aby wiosną szybciej rozmarzła.
Jeśli chcemy posadzić gatunki warzyw, które mają wysokie wymagania pokarmowe, to trzeba pomyśleć o odpowiednim nawożeniu mineralnym i organicznym.

Jesienny wysiew warzyw

Najlepszy sposób na wczesne uzyskanie plonów? Jesienny wysiew, czyli posadzenie mrozoodpornych rośliny w okresie przedzimowym, który przypada na wrzesień, październik, a nawet listopad. Wysiane w tym czasie warzywa już wczesną wiosną intensywnie będą rozrastać się i szybko staną się gotowe do zbiorów. Do nich zalicza się np. mrozoodporne odmiany rzodkiewek, czosnku, sałaty, roszpunki, buraków liściowych, cebuli, szpinaku, pietruszki, marchwi oraz koperku. Umieścić je trzeba na dobrze nasłonecznionych stanowiskach i jak najlepiej osłoniętych przed powiewami zimnego wiatru. Gleba musi być bogata w składniki mineralne, odpowiednio użyźniona i bez chwastów. Początkowo trzeba je intensywnie podlewać, dzięki czemu nasiona szybciej wykiełkują, a sadzonki dobrze się ukorzenią.
Poza wysiewem nowych warzyw można niektóre gatunki roślin wegetatywnych (np. rabarbar) rozmnażać i rozsadzać. Wówczas roślinę macierzystą dzieli się na części i przesadza je do wcześniej przygotowanej gleby.

Dokładne oczyszczenie warzywnika oraz przekopanie i nawiezienie w nim gleby będzie sprzyjać plonom, które zbierzemy w następnym sezonie. O tej porze roku dobrze jest głęboko przekopać glebę i pozostawić ją w tzw. ostrej skibie. Z kolei rozgrabić i wyrównać ją najlepiej dopiero na wiosnę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *